Ostatnio znajomy narzekał na dodatkowe anonsowanie przez VoiceOver zmiany głośności systemowej na Macbooku z paskiem dotykowym (Touch Bar). Gdy przyglądałem się temu problemowi zauważyłem, że na Gładziku nie ma opcji regulacji głośności systemu. A to mi przypomniało, że już dawno miałem Wam napisać, jak do Gładzika możemy dodawać różne nowe polecenia.

Dodawanie nowego Polecenia do Gładzika
Aby dodać nowe Polecenie do Gładzika powinniśmy:
- Uruchomić Narzędzie VoiceOver, na przykład naciskając skrót VO+F8.
- Strzałką w dół przejść na kategorię Polecenia.
- Wyjść z interakcji z Kategoriami Narzędzi, korzystając z Szybkiej Nawigacji, przejść w prawo na rozwinięte opcje Poleceń.
- Upewnić się, że w sekcji Dodatkowe sterowanie VoiceOver zaznaczona jest pozycja Gładzik. Jeśli nie, to ją zaznaczyć.
- Kliknąć w przycisk Opcje Gładzika.
- Otwarte zostanie okno dialogowe: Opcje gładzika a w nim instrukcja:
Aby włączyć obsługę VoiceOver przy użyciu gładzika, naciśnij i przytrzymaj klawisz modyfikujący VoiceOver oraz obróć dwa palce na gładziku w prawo (w dowolnym miejscu). Aby wyłączyć tę możliwość, naciśnij i przytrzymaj klawisz modyfikujący VoiceOver oraz obróć dwa palce na gładziku w lewo. Aby poznać lub zmienić polecenia VoiceOver przypisane do gestów gładzika, edytuj zbiór poleceń.

Zgodnie z instrukcją klikamy przycisk Edytuj zestaw poleceń użytkownika…
- Otwarte zostanie okno zawierające ponad 500 poleceń, które możemy przypisać do gestów Gładzika. Domyślnie jest ich przypisanych znacznie mniej. Polecenia, dla łatwiejszego ich odnalezienia, podzielone są na różne kategorie.

Aby do listy aktywnych poleceń dodać kolejne, należy kliknąć w przycisk Dodaj.
- Po kliknięciu przycisku, na liście pojawi się nowe polecenie, które nie będzie posiadało żadnych właściwości. Pojawi się ono w miejscu, gdzie ustawiony był fokus VoiceOver. Jeśli nie weszliśmy w interakcję z tabelą poleceń, to nowe polecenie pojawi się jako pierwsza pozycja w tabeli.
Po wejściu w interakcję z tabelą i odnalezieniu nowego polecenia, fokus VoiceOver ustawiamy w kolumnie Polecenie, na przycisku Brak.
- Naciśnięciem VO+spacja aktywujemy przycisk i strzałkami góra / dół wybieramy kategorię interesujących nas poleceń. W tym przykładzie ja wybieram Audio a następnie naciskając strzałkę w prawo rozwinę listę dostępnych poleceń.
- Z rozwiniętej listy ja wybieram Zmniejsz głośność systemu.
Zauważycie, że po wybraniu polecenia, w tabeli pojawiła się jego kategoria.
- Teraz korzystając z Szybkiej Nawigacji przechodzimy w lewo do kolumny Wejście i naciskając skrót VO+spacja aktywujemy przycisk opisany jako Brak.
- Strzałką góra / dół ustawiamy się na pozycji Gładzik i rozwijamy ją strzałką w prawo.
- Strzałką góra / dół wybieramy tak zwany klawisz modyfikujący. Ja wybieram Shift i strzałką w prawo rozwijam dostępne opcje.
- Aby z gładzika korzystać intuicyjnie, z dostępnych opcji wybieram pozycję ⇧ Obrót w lewo.
- Na koniec klikamy w znajdujący się poza tabelą przycisk Gotowe.
Dla własnych potrzeb i równowagi, do poleceń dodałem jeszcze analogiczny gest na zwiększanie głośności systemu poprzez naciśnięcie klawisza Shift i obrócenie wirtualnego pokrętła w prawo. Od tej pory mogę wygodnie regulować głośność systemu za pomocą Gładzika.
W ten sposób do Gładzika możemy przypisać wiele poleceń, które domyślnie nie są dostępne z jego poziomu. Dzięki temu pod ręką możemy umieścić nie tylko opcje VoiceOver, ale także różne funkcje systemowe a nawet skróty.
Jak zwykle zachęcam do testowania i dzielenia się wrażeniami.




Rewelacyjna inspiracja. Muszę zajrzeć do tych ustawień, co da tam się osiągnąć. A piszę odrazu, dlatego że mam pomysł, żeby do gestów i dotknięć bez żadnego klawisza nic nie przypisywać, aby przypadkowe dotknięcia nie miały skutków, a to wszystko, co domyślnie jest przez gest, zamienić na gest z jakimś przytrzymanym klawiszem. Plus oczywiście dodatkowe inspiracje. No, co najwyżej gesty bez klawiszy do czegoś niewinnego, jak stan baterii, a nie przemieszczanie fokusu. Pytanie, czy mój pomysł ma szansę realizacji. W każdym razie dzięki za inspirację. Po to właśnie subskrybuje się dobrych autorów treści. 🙂 Boję się tylko, że jeśli zbyt pomyślnie pójdzie na MacBook i spodoba się, to przyjdzie kupić gładzik również do Mini. 🙂 A nie przepraszam, wróć, może wystarczy Mini obsługiwać z pomocy zdalnej z MB. Możliwości rosną. Warto zachować czujność, by nie zacząć sięgać prawą ręką do lewego ucha. Na koniec będzie coś nie na temat. Właśnie wpadłem na pewien pomysł związany z klawiaturą, który chciałbym zanotować i pomyślałem, że odrazu podzielę się nim. Mamy sobie kilka klawiatur. Jedną w Mac, a inne na BlueTooth. Te na BT mogą być Apple’owe i inne Windows’owe. Jedne mają FN w narożniku, a inne jako drugi. Musimy się między nimi przełączać i nawet mamy program do ich remapowania. Przypuśćmy, że nie chce się nam pamiętać, który układ bierzemy do ręki i który skrót remapujący należy uruchomić. Wygląda na to, że dałoby się zrobić program, uruchamiany gestem na gładziku, który czeka na wciśnięcie kolejno, nie jednocześnie, klawiszy z dolnego rzędu klawiatury, idąc od lewej do prawej, a na koniec klawisza Enter. Na tej podstawie, że klawisze wciskaliśmy kolejno i nie patrząc na to, który to układ oraz na podstawie kodów klawiszy, które kolejno trafiają do programu, nasz program jest wstanie zremapować nam dowolną klawiaturę do kolejności zalecanej dla Mac. Nie musimy pamiętać, z jakim układem podłączamy klawiaturę. Włączamy ją, robimy gest na gładziku, lecimy przez dolny rząd, na koniec Enter i po chwili gotowe. Z iOS chyba gorzej wygląda sprawa, bo chyba tam o remapowaniu nie ma mowy, ale może mylę się. Nawiasem mówiąc, jeśli mamy wirtualnego Windows, to analogicznie możemy postąpić w tym systemie. W Windows nie wiem, jak z FN, ale kwestie Cmd i Opt nie powinny stanowić problemu. Chcąc mieć jednakowy układ, remapować należało zawsze, ale w tym przypadku nie musimy pamiętać lub sprawdzać, który układ klawiatury wzięliśmy do ręki i połączyliśmy do BT. Oczywiście w dolnym rzędzie przechodzimy przez wszystko od lewej do prawej, łącznie z odstępem i strzałkami, a jeśli ktoś chce, to je ominie. Dobra logika algorytmu poradzi sobie z tym bez problemu i wychwyci, że głównie chodzi o kolejność Cmd i Opt, a ewentualnie też Ctrl i FN. Do końca warto ten dolny rząd analizować, aby sprawdzać, czy jest prawy Ctrl lub prawy FN. Oczywiście gest do wywoływania programu, remapującego może być skrótem klawiaturowym, ale jedyny klawisz modyfikujący, którego położenie znamy, to jest Shift. Można by poświęcić Shift plus cośtam, ale cośtam nie powinno być literą, cyfrą lub innym znakiem drukarskim. Nie może być też klawiszem funkcyjnym, bo nie wiemy, czy na tej klawiaturze funkcyjne działają z FN, czy nie. Nawiasem mówiąc kwestię funkcyjnych, też można próbować ujednoznacznić remapowaniem, no ale nie przed remapowaniem, do wywołania remapowania. Zatem zostaje: Shift-Space, Shift-Esc, Shift-BackSpace lub Shift-Del, Shift-Enter albo właśnie gest na gładziku. Ogólnie nieciekawie, więc gest na gładziku wygląda atrakcyjnie w tej roli. Jak narazie nie mam kompetencji napisać potrzebny program pod systemy Apple, ale w można zacząć od sprawdzenia, czy nie wystarczą skróty z jakimś pomocniczym programem do remapowania klawiszy. A może skrypt VO lub coś w tym stylu. Nie mogę nic konkretnego obiecać, ale świeży pomysł zanotowany.