Już o tym pisałem w mediach społecznościowych, ale ponieważ nie wszyscy je śledzą, lub ich nie używają, to jeszcze tutaj donoszę. Po ostatniej aktualizacji oprogramowania do wersji 127.14.0.220.436, okulary Ray Ban Meta ponownie zaczęły mówić po polsku.

Okulary zaczęły prawidłowo reagować na wszystkie komendy głosowe. W tym na tę najchętniej wykorzystywaną: Spójrz i powiedz….
Dotychczas problem dotyczył okularów Ray Ban Meta drugiej generacji oraz okularów Meta. Na okularach Ray Ban Meta pierwszej generacji wszystko działało prawidłowo.
Więc jeśli u ciebie nadal Ray Ban’y lub najnowsze Meta nie mówią po polsku, zachęcam do aktualizacji oprogramowania okularów. Aby tego dokonać:
- Załuż włączone okulary.
- Uruchom aplikację Meta AI.
W tym momencie na ekranie może pojawić się komunikat:
Wymagana aktualizacja okularów
i przycisk Aktualizuj. Wtedy wystarczy go aktywować, aby rozpocząć proces aktualizacji. - Jeśli masz mniej szczęścia, aktywuj przycisk Menu w lewym górnym rogu ekranu.
- Teraz aktywuj przycisk Okulary.
- W kolejnym kroku stuknij w przycisk Ustawienia urządzenia.
- Teraz stuknij w przycisk z nazwą swoich okularów.
- Aktywuj przycisk Aktualizacje.
- Teraz stuknij w przycisk: Urządzenie jest aktualne, , Sprawdź.
I jeśli okulary nie będą aktualne, to w tym momencie rozpocznie się proces aktualizacji, a ty postępuj zgodnie z poleceniami kreatora.
Po zakończonej aktualizacji, jeśli w okularach wcześniej był ustawiony język polski, który nie działał, powinien zacząć działać.




Natomiast co do rejestracji poprzez VPN itd. o czym pisałeś w innym wpisie wszystko po staremu?
Tak, niestety tak.
Nie wiem czy odkryłeś, że z angielskimi głosami da się rozmawiać po polsku. Dobrze działa w trybie live AI. Zaczyna po angielsku, ale gdy zagadasz po polsku, przechodzi na piękną polszczyznę. Poza trybem live AI, wystarczy powiedzieć describe in polish, albo read it in polish i uzyskujemy opis po polsku, bez przełączania okularów na polski. Co ma tę niewątpliwą zaletę, że pozostają nam funkcje, których po przełączeniu na polski głos nie ma. Poza trybem live AI płynnie jeszcze nie porozmawiamy. O wiele rzeczy szybciej doprosimy się po angielsku, ale opisy, czy odczytywanie tekstu działają już całkiem fajnie.
Zrobiłaś mi wczoraj dzień. 🙂 Potwierdzam. U mnie działa to tak samo. Nawet ten polski jest bardziej dynamiczny i to inny głos polski.
Wszystko było pięknie, dopóki coś poszło nie tak i głośniki nie przestały działać. 🙁
Nie mam audio nie tylko z Mety, ale nawet dźwięków migawki czy potencjometru głośności. Teraz muszę tylko rozstrzygnąć czy czekać na kolejną aktualizację czy oddawać na gwarancji.
Na oficjalnym forum Mety i Reddicie ludzie piszą o podobnych problemach, ale już na wcześniejszych wersjach firmware.
Muszę pomyśleć co dalej.
Cześć, zanim cokolwiek dalej, to proponuję włożyć do etui, podłączyć do dobrego, mocnego i stabilnego zasilacza, dobrym markowym przewodem, przenoszącym równie wysoką moc, na okres doby bez żadnego sprawdzania, czy coś się zmieniło w międzyczasie. Ewentualnie co kilka godzin można nacisnąć króciutko przycisk na etui. Etui nie otwierać. Nie wiem po co, ale na wszelki wypadek wyłączyłbym blokadę ekranu w iPhone i zostawiłbym w aktywnych aplikacjach tylko Meta AI. Oczywiście na ekranie Meta AI, a nie ekran główny. Niniejszym, zminimalizowałbym używanie iPhone tej doby. To nie jest racjonalna porada, ale też myślałem, że okulary zmroziło nieodwracalnie, a takie zostawienie na dobę pomogło. Kilka różnych innego rodzaju urządzeń najprawdopodobniej uratowałem w życiu. Jednak nie mogę sobie darować braku gwarancji, że kilka innych spisałem być może niesłusznie na straty, nie dostrzegając nic rozsądnego w takim zostawieniu urządzenia na dobę pod ładowaniem. Od pewnego czasu moja żelazna zasada, gdy coś nie działa, wyłączyć i włączyć, jeśli niewykonalne, to na dobę do ładowania. Czasem jeszcze, gdy urządzenie działa i zużywa energię z akumulatora, ale nie odpowiada, to należy ładowanie przez dobę poprzedzić całkowitym rozładowaniem, nawet jeśli to trwałoby miesiąc i narażało akumulator na padnięcie. Zwykle BMS przy samym akumulatorze nie pozwoli na uszkodzenie nieodwracalne, a jest szansa na wymuszenie wyłączenia urządzenia i przeczyszczenie RAM. Podkreślam, to nie jest porada racjonalna, tylko doświadczenia, którym najprawdopodobniej zawdzięczam odzyskanie kilku urządzeń różnego rodzaju. No chyba, że to wszystko był tylko niewyjaśniony zbieg okoliczności. Powodzenia
Michale,
dzięki za sugestię. Nie zdążę z niej skorzystać, bo okulary już poleciały na gwarancji do sklepu.
Obawiam się jednak, że akurat w tej sytuacji, to by nie zadziałało. Przede wszystkim dlatego, że zasilanie do okularów dostarcza etui, a nie bezpośrednio kabel. Jak na przykład do okularów Razer’a. I po drugie, że kwestia jeśli dotyczyła softu, to raczej firmware okularów, a nie aplikacji Meta AI.
No, ale teraz to i tak już tylko gdybanie. Pewnie gdybym doszedł do ściany i nie miał już gwarancji, to bym i tego spróbował. 😉
Dzięki raz jeszcze.