Witajcie kochani w kolejnym nagraniu z Mojej Szuflady - Piotr Witek się kłania. W dzisiejszym odcinku chciałbym pokazać Wam kolejny, nowy sposób na przycinanie materiałów wideo, ponieważ pytacie mnie o to po raz któryś z kolei. Ja już wcześniej demonstrowałem dwa sposoby, ale jeden z tych sposobów stał się mniej wygodny, a drugi się zdezaktualizował, dlatego chciałbym Wam pokazać dzisiaj jedną bardzo fajną i bardzo prostą aplikację, której sam używam. W tym celu przejdę sobie do Findera i uruchomię tą aplikację. Aplikacja nazywa się iLoveVideoCut. Jest to aplikacja, uruchamiam ją już. Dostępna w Mac App Store, kosztuje dosłownie parę złotych, nie pamiętam ile w tym momencie, ale bez problemu to sprawdzicie korzystając z linku, który zamieszczam w opisie, no i także na mojej szufladzie, tam też znajdziecie sobie odpowiedni odnośnik. Jak działa sama aplikacja? Działa bardzo prosto, zanim Wam zademonstruję z VoiceOverem, to dwa słowa wprowadzenia. Wystarczy, że podajemy czas rozpoczęcia naszego przycięcia i koniec naszego przycięcia, czyli musimy sobie najpierw sprawdzić w jakiejś aplikacji do odtwarzania, jakie mamy czasy. To znaczy, jeśli chcemy przyciąć tylko sam początek, ja tutaj może przejdę do katalogu testowego. Tutaj sobie testowałem wcześniej przed nagraniem, jak to działa, żeby wszystko Wam fajnie pokazać. I tak, mamy tutaj nagranie. Jedno ze wcześniejszych nagrań, które dla Was wykonywałem. I tutaj sobie zatrzymuję. Nieważne, z jakiego odtwarzacza skorzystacie, praktycznie każdy odtwarzacz posiada informację, w jakim momencie dane nagranie zatrzymujecie, czy w jakim miejscu odtwarzania danego nagrania jesteście, więc możecie sobie sprawdzić miejsce początku i końca danego nagrania. I w tym momencie ja zatrzymałem to nagranie. Tutaj na 12.05, czyli 5 sekund od początku tego nagrania. Ok, i ja teraz jeszcze puszczę play i przewinę nagranie do końca, żeby zobaczyć, ile tam jakichś sekund z samego końca tego nagrania sobie wziąć do przycięcia. Przewinę. Dobra, powiedzmy tutaj. 8.58, czyli mamy dwie wartości. 5 sekund i 8 minut i 58 sekund. Mam nadzieję, że zapamiętam. Zamykam to nagranie, wracam do aplikacji I Love Videocard. I zaczniemy trochę od końca, w przenośni i dosłownie, bo musimy skoczyć sobie na koniec okna, gdzie znajdują się dwa przyciski. Export i Import. Klikamy w Import. Aplikacja jest po angielsku, ale dosłownie składa się z kilku słów, więc zaraz wszystko wyjaśnię. Klikamy Import, otwiera nam się kreator, w którym po prostu wczytujemy sobie nagranie. Rozpoznawanie nagrań. To jest to nagranie, które wcześniej Wam demonstrowałem. I teraz skaczemy z kolei na początek okna i przejdziemy sobie od początku, tak żebyście wiedzieli, o czym mowa. Na początku pojawia się tytuł naszego pliku, jego nazwa, tego pliku, który wczytaliśmy do aplikacji. Mamy tutaj przycisk grafiki praktycznie, ale nieistotny. Mamy dwa przyciski. Start. Tym przyciskiem uruchamiamy i zatrzymujemy odtwarzanie całego nagrania, gdybyśmy je chcieli po prostu odsłuchać sobie w tej aplikacji, bo tu również możemy poznać czas trwania i jak zatrzymamy w danym miejscu, to dowiemy się, jaką wartość możemy wpisać na początek lub koniec trwania naszego materiału do przycięcia. Więc to jest jakby przycisk start uruchamia odtwarzanie i zatrzymuje odtwarzanie całego materiału. Kolejny przycisk, który nie jest zaetykietowany, po prostu buton, możemy go sobie zaetykietować, tylko te etykiety znikają, nie wiem dlaczego, to chyba kwestia systemu Bixur. Tym przyciskiem uruchamiamy i wstrzymujemy odtwarzanie przyciętego fragmentu, czyli tego fragmentu, który sobie wyznaczymy. Dalej, mamy tutaj podany czas całego nagrania, 9 minut 13 sekund. I mamy teraz dwie pozycje, start time i end time, czyli początek czasu i koniec czasu. Obie te wartości podajemy w takim systemie, że mamy sześć pól edycyjnych. W pierwsze dwa wpisujemy wartości godzinowe, w kolejne minutowe i w ostatnie dwie sekundowe. Czyli ja w tym momencie nie chcę wpisywać wartości początkowych, zostawię 00 wszędzie, ale przejdę z wami, żebyście widzieli o co chodzi. Mamy 00, dwukropek 00, dwukropek 00. Bardzo ważny przycisk OK. Wartość określonego przycięciem, czy zaznaczeniem czasu, jego długość. End time, czyli teraz znaczniki końca. Godzinowe nie podaję nic, zostawiam 00. Minutowe nie chcę, czyli 09 zmieniam na 00. Mam tutaj teraz 13, bo tak się kończą sekundowo nagranie, a ja chcę, żeby było 05. Mam pisaną tą długość, teraz tu jest informacja select length, czyli zaznacz długość, czyli czas trwania, a robimy to przyciskiem OK, który znajduje się między podaniem czasu początkowego i końcowego, ten przycisk, o którym mówiłem, że jest ważny. Przechodzę do tego przycisku, daję OK i teraz na prawo od niego jak pójdę voice overem, słyszę, że całość zaznaczenia to jest 5 sekund, 0005 sekund. Sprawdzę, ile do tego przycisku nie zaetykietowanego. Sprawdzę, co zaznaczyłem, bo mogę ten fragment sobie odtworzyć. Witajcie kochani w kolejnym nagraniu z mojej szuflady. Nie fajnie przyciąło się. Dobra, to wydłużę sobie o sekundę. Piątkę zmieniam na szóstkę. Klikam OK. Sprawdzam, czy się zmieniła długość zaznaczenia. Tak, 6 sekund. No i idę do przycisku niezaetykietowanego. Witajcie kochani w kolejnym nagraniu z mojej szuflady. No OK, przyciąło się o wiele lepiej. Więc zatrzymuję, skaczę sobie na koniec aplikacji do przycisku export. Klikam go, wpisuję nazwę 01. Enter. I w tym momencie mam już zapisany klik 01. Sprawdźmy, czy działa. Witajcie kochani w kolejnym nagraniu z mojej szuflady. Działa, mamy krótkie nagranie. To teraz jeszcze jedno nagranie. Mieliśmy wartość też zapisaną, w pamięci przynajmniej na razie. Początkowy czas z końca nagrania weźmiemy. Tam było 8 minut, więc idę do pierwszego pola start time. Omijam godziny, wchodzę na wartości minutowe 00, czyli w drugie 0 wpisuję 8. Automatycznie Focus przeskakuje mi na wartości sekundowe i tam było 59. I idziemy dalej teraz w prawo. I tutaj muszę z powrotem dać wartość na koniec. Wydłużyć czas trwania zaznaczenia do końca pliku, tam było 9 minut 13 sekund. To tu musimy w minutach dać 9, 1, 3. Dobra, wracam do przycisku OK. Sprawdzam ile wynosi długość nagrania tego zaznaczonego. 14 sekund. Dobra, od razu dajmy zapisz, w sensie eksportuj. Nazwijmy nagranie 02. Enter. Od razu przerzucam je do Findera. Otwieramy sobie to nagranie i sprawdzamy. Tyle z mojej strony, pamiętajcie oczywiście o zasubskrybowaniu kanału. Czyli sama końcówka tego nagrania i ja oczywiście teraz to zamknę. Wcześniej już, ponieważ też się bawiłem w przycinanie, pozwoliłem sobie połączyć oba te przycięte nagrania w aplikacji QuickTime. O tym może innym razem. Ale mamy tutaj taki, o. Otwórz w aplikacji. Dobra, w tej może. Dobra, klikamy i zobaczmy jak to słychać. Witajcie kochani w kolejnym nagraniu z mojej szuflady. Piotr Witek się kłania. Jak słyszeliście, nagrania nie tylko udało się przyciąć, ale też połączyć. Nie pozostaje mi nic innego jak zgodzić się z przedmówcą, że na dzisiaj to już wszystko, to już tyle. Zachęcam do oglądania kolejnych vlogów z mojej szuflady. Gdybyście chcieli się znaleźć, to zapraszam do subskrybowania kanału. Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, zapraszam do oglądania kolejnych vlogów z mojej szuflady, a na dzisiaj to już wszystko. Kłaniam się nisko, Piotr Witek. Zapraszam do oglądania kolejnych vlogów z mojej szuflady. Gdybyście mieli podobne pytania lub wątpliwości, piszcie w komentarzach lub na mojego maila. Jeśli tylko będę znał odpowiedzi, to chętnie odpowiem. A na dzisiaj kłaniam się nisko, Piotr Witek.