Witajcie kochani w kolejnym nagraniu z Mojej Szuflady - Piotr Witek się kłania. W dzisiejszym odcinku chciałbym Wam zademonstrować aplikację, która odczytuje napisy filmowe. Demonstrowałem już Wam jak VoiceOver potrafi odczytywać napisy na Apple TV, jak potrafi odczytywać napisy w aplikacji TV w systemie iOS, czy też w aplikacji Netflix. Tym razem przyszła pora na aplikację nPlayer, która umożliwia odczyt napisów filmowych takich klasycznych, typowych formy plików dołączanych do nagrań wideo. Plików w formacie TXT, SRT itd. Ja do niedawna w ogóle nie miałem świadomości, że jest taka możliwość, że w systemie iOS możemy tego typu pliki odtwarzać. Jak się jednak okazuje, ostatnio Łukasz polecił mi na Facebooku, że mi się zainteresował aplikacją nPlayer, n jak Natalia. I gdy to zrobiłem, okazało się, że rzeczywiście pliki tekstowe, pliki napisów mogą być odczytywane przez VoiceOver. A ponieważ aplikacja mi się spodobała, to postanowiłem Wam zademonstrować jak to działa. W tym celu oczywiście uruchamiam aplikację nPlayer. Jest to aplikacja, która posiada interfejs w języku angielskim, ale bardzo niewiele rzeczy tu trzeba zrobić. W tym momencie mam już tutaj do danych parę tytułów filmowych. W tym momencie mam już tutaj do danych parę tytułów filmowych. Mamy tutaj jeszcze filmik Burza, Skrańców i Ziemi. I może zacznijmy od tego, że może odwalę ten pierwszy film, po prostu stukam w ten plik, otwiera mi się okienko, grzam przycisk play. Żeby gadacz mój nie zagłuszał odczytu napisów, po prostu go wyciszę w tym momencie, no i aktywuję przycisk play. Zaczyna się film. To już jest informacja odczytana przez napisów. Jak słyszycie, napisy nie tylko są odczytywane, ale słyszeliśmy też ścieżkę oryginalną, lektorską. I było słychać, że jest to jakiś obcy język, w tym wypadku fiński. I bez napisów byłoby nam co najmniej trudno zrozumieć o co chodzi. No niestety okazało się, że napisy też są bez polskich liter. Więc zobaczmy może inny film. Tutaj musimy zamknąć jeden ekran i potem musimy wrócić do ekranu local, jak się nazywa ten ekran. I teraz wybierzmy sobie może bilet do Mombasy. Aktywuję, tutaj znowu przechodzę na przycisk play, wyciszam i stukam dwukrotnie. Zaczynamy. Tu już jakiś tam moment filmu, fragment w środku. Jak słyszymy tutaj nie tylko napisy są czytane, ale czytane też są z polskimi literami. Nie ma już problemu, możemy bardzo przyjemnie oglądać film. Włączam nagrancza. Więc teraz jak gdyby wiecie już, że odtwarzanie jest mega proste i nie ma tutaj żadnej filozofii. Nie ma znaczenia jaki interfejs mamy, w jakim języku, czy po polsku, czy angielsku. Teraz Wam pokażę tylko jak włączyć odczyt napisów. No i mogę pokazać Wam jeszcze jak dodawać pliki generalnie do tej aplikacji. Jak je tutaj wrzucać z poziomu naszego komputera. Zacznijmy jednak od włączenia napisów, ponieważ domyślnie one włączone nie są. W tym celu musimy się udać na dół ekranu, gdzie mamy kilka kart. Nas interesuje karta settings, czyli ustawienia. Ja ją aktywuję, to jest prawy dolny róg. I teraz na ekranie wyświetli nam się kilka rodzajów ustawień. My musimy wybrać subtitles, czyli napisy. Subtitle, aktywujemy ten przycisk. I teraz mamy kilka ustawień. Mamy subtitles włączone. Domyślnie ta opcja jest wyłączona, więc gdy ją włączymy to już jest ogromny sukces. Tu możemy sobie zmieniać dokumenty, w sensie katalog, gdzie będą trafiać nasze pliki z napisami. Polecam zostawić sobie, aby do tego samego katalogu, czyli dokumenty trafiały. Wszystkie pliki, zarówno te z napisami, jak i z materiałem wideo. Domyślnie ustala się preferowany język, czyli polski w naszym wypadku, bo są to ustawienia systemowe. Tutaj mamy włączoną opcję text to speech, czyli systemową syntezę mowy. Nie pamiętam tak naprawdę, czy ona jest włączona, czy nie. Jeśli tu będziecie mieli off, no to musicie sobie kliknąć na przycisk on, zmienić po prostu wartość z off na on. Tu mamy określenie, jakie napisy są obsługiwane. TXT, SRT i jeszcze jakieś inne. Możemy ustawić sobie, gdzie napisy mają być wyświetlane. Czyli na przykład, czy pod ekranem, czy na ekranie. Dla mnie to akurat nie ma znaczenia, ale jeśli ktoś z wami ogląda, no to wiadomo. Albo jesteście osobami słabowidzącymi, to możecie sobie to jeszcze ustawić. Wielkość czcionek jest ustawiona domyślna. Rodzaj, czyli styl czcionki też domyślnie normalna. Długość, tutaj już ustawienia kolorów samego tekstu. Nam tak naprawdę, dla nas najistotniejsze są te dwa ustawienia, czyli tekstu speech musi być on i na samym początku to ustawienie. Pokaż napisy, show subtitles musi być włączone. Te dwa ustawienia musicie sobie włączyć. Jeśli to już macie gotowe, wracamy, jakby zamykamy te ustawienia. U dołu ekranu na kartach przechodzimy na local, czyli ten główny ekran aplikacji, nplayer przypominam. I w lewym górnym rogu znajduje się taki przycisk add files, czyli dodaj pliki. Jeśli wy go sobie aktywujecie, pojawią się trzy opcje. Pierwsza opcja użyj iTunes. Nie wiem dlaczego tak to się nazywa. Generalnie ta druga opcja umożliwia wam skorzystanie z aplikacji pliki. Czyli jeśli macie coś wrzucone do iClouda, jakieś filmy, to dzięki aplikacji pliki możecie sobie stąd pociągnąć. Czyli nawet jeśli wam ktoś wysłał, czy wy sobie wyślecie na przykład jakieś nagranie przez system AirDrop, zapiszecie go w aplikacji pliki, to później korzystając z tej drugiej opcji możecie te pliki wczytać do aplikacji. No i trzecia opcja, using browser, czyli użyj przeglądarki komputerowej. Działa ona w ten sposób, że jeśli ją aktywujecie, dostaniecie wyświetlony w aplikacji adres. Ciong cyfr 162.168.0.7 Wpisujecie taki adres do przeglądarki. Oczywiście wymóg jest taki, że wasz komputer i wasze urządzenie mobilne musi być w tej samej sieci bezprzewodowej. I wtedy bardzo szybko i wygodnie możecie sobie klikając po prostu add files w przeglądarce możecie wybrać z dysku te pliki, które chcecie przesłać na wasze urządzenie. I wtedy pliki są błyskawicznie przerzucane. No i już po chwili możecie cieszyć się filmami, które znacie sami w waszym urządzeniu. I korzystając z voice overa możecie oglądać sobie te filmy z poziomu waszego urządzenia mobilnego. Aplikacja Nplayer jest w dwóch wersjach. Bezpłatnej, która nie wiem jakie ma ograniczenia, gdyby od razu kupiłem wersję płatną. Kosztuje ona około 24 zł. Myślę, że warto jeśli ktoś ogląda filmy z napisami. I cóż, w opisie znajdziecie link do aplikacji. Możecie sobie kliknąć i zobaczyć co to za aplikacja. Postaram się umieścić linki zarówno do darmowej, jak i płatnej wersji do wyboru. Potestujcie, podzielcie się waszymi wrażeniami, bo jestem ich ciekaw. Jedyny minus tej aplikacji poza interfejsem w języku angielskim w moim odczuciu to brak możliwości regulacji głośności ścieżki soundtracka, czyli ścieżki dźwiękowej filmu względem odczytywania napisów. Jeśli znaleźliście taką funkcję, opcję, ja jej nie znalazłem, to podzielcie się proszę w komentarzu. A na dzisiaj to tyle z mojej strony. Pamiętajcie oczywiście o polubieniu tego odcinka, zasubskrybowaniu kanału, jeśli tego jeszcze nie robiliście. I cóż, zapraszam was do kolejnych vlogów z mojej szuflady. A na dzisiaj kłaniam się nisko, Piotr Witek.