Witajcie kochani w kolejnym nagraniu z Mojej Szuflady - Piotr Witek się kłania. W dzisiejszym odcinku chciałbym zademonstrować Wam w działaniu z Voice Overem aplikację tłumacz, aplikację systemową w systemie iOS 16, iPad 16, bo dostała ona w tych systemach język polski, a tym samym stała się niejako konkurencją dla aplikacji tłumacza od Google. Nie wiem też czy zwróciliście uwagę, ale właśnie między innymi pewnie dlatego aplikacje w tym momencie w systemie iOS te od Google wyświetlają się po prostu jako tłumacz Google, a do niedawna wyświetlały się jako tłumacz. Więc wcześniej mieliśmy w systemie dwie aplikacje tłumacz, jeśli mieliście oczywiście zainstalowaną aplikację od Google, teraz będziecie mieli dwie aplikacje, tyle że jedna się nazywa Google Tłumacz, dla odróżnienia od systemowego tłumacza. I przejdźmy sobie może od razu do tego tłumacza, ja go uruchomię, bo ta aplikacja co do zasady działa fajnie, ale też jest troszkę uboższą wersją tego asystenta od Google. Jaka jest więc jej podstawowa zaleta? No oczywiście to, że już ją mamy w systemie i nic nie musimy więcej doinstalowywać. Zacznijmy zanim o aplikacji od kart, który mamy u dołu ekranu. Zobaczcie, mamy tutaj cztery karty. Idąc od prawej strony, ja zaraz Wam powiem szczegółowo co i jak. Ulubione tak naprawdę nie będziemy się zagłębiać, bo tam po prostu możemy sobie oznaczać tłumaczenia jako ulubione które nam będą trafiać, czyli na przykład przetłumaczycie sobie jakieś słowo, do którego wiecie, że będziecie chcieli wrócić za jakiś czas, więc klikacie dodaj do ulubionych i później nie musicie go ponownie wyszukiwać, ono po prostu będzie w ulubionych. Kolejna zakładka to rozmowa, zaraz o niej troszkę więcej, bo za chwilkę. Kolejna to aparat. Tu co do zasady działa to w ten sposób, że kierujecie obiektyw aparatu na jakiś tekst i na ekranie wyświetla Wam się tłumaczenie. Mówię co do zasady, bo to działa świetnie, ale nie z voice overem. Czyli użytkownicy czytnika ekranu voice over niestety nie skorzystają z tego rozwiązania, bo tutaj po prostu voice over milczy jak zaklęty. Może kiedyś Apple go zmusi, żeby coś nam powiedział. Na razie to nie działa, przynajmniej w moim wypadku i w mojej wersji aplikacji. I mamy pierwszą zakładkę, pierwszą kartę tłumaczenie i od tej karty chciałbym zacząć. Generalnie od samej góry. Zobaczcie, na samej górze mamy przycisk posłuchaj i ja demonstruję Wam tą aplikację też m.in. dlatego, że te przyciski, które tutaj są zaetykietowane, one nie są jednoznaczne. Te etykietki nie mówią nam wprost czego możemy się spodziewać, bo tutaj np. jak mamy przycisk posłuchaj, to gdy w niego stukniecie tak naprawdę to jest przycisk mikrofonu. On sprawi, że to urządzenie słucha, a nie Wy. I wtedy po prostu możecie podyktować frazę do przetłumaczenia. Czyli jeśli ja teraz sobie stuknę w ten przycisk i powiem coś np. po polsku, automatycznie mam ustawione w końcu tłumaczenie na język angielski. Jak ma na imię mój pies? I mamy od razu informację, przeczytał nam VoiceOver, zaraz zobaczycie gdzie to się wyświetla. Teraz Wam chciałem tylko zademonstrować, że pierwszy przycisk odpowiada za tłumaczenie. Czyli jeśli macie ustawiony język, akurat w moim wypadku polski i angielski, no to aplikacja rozpoznaje języki. Bo tutaj mamy zaraz obok przycisk więcej, w który jak stukniecie, tam wybieracie czy np. m.in. aplikacja ma rozpoznawać język. Bo ja mogę równie dobrze sobie stuknąć w przycisk posłuchaj i zapytać o coś w innym języku, czyli np. How old are you? I w tym momencie aplikacja sama jest tak ustawiona, że wybiera w jakim języku ja się do niej zwracam i w danym języku dokonuje mi od razu automatycznego tłumaczenia. Czyli mamy pierwszy przycisk posłuchaj i przycisk więcej, gdzie możecie sobie włączyć to automatyczne rozpoznawanie. A gdy idziemy dalej, ja idę sobie dalej, gestem w prawo, jednym palcem. Mamy do wyboru języki i mamy właśnie język polski i język angielski. I tam mamy oczywiście listę tych języków, nie ma ich tam powiedzmy 180, ich tam jest około 10, więc możecie sobie wybrać. Oczywiście te co popularniejsze europejskie języki są, ale nie wszystkie. Tak np. taki język jak nie wiem, grecki nie występują, więc gdybyście się wybierali na wakacje, no to musicie raczej bazować na angielskim. No ale zakładam, że tutaj mówimy o takich raczej popularniejszych językach. To jest też kolejny minus i różnica jeśli porównujemy tłumacza Google od tego systemowego, ponieważ ten systemowy jest jednak uboższy co do zasady jeśli chodzi o te języki. I teraz idziemy sobie dalej palcem w prawo. I mamy tutaj te tłumaczenia, o których wam mówiłem, to jest to miejsce gdzie one się wyświetlają. One się wyświetlają w formie listy, jak słyszycie mamy tą frazę, którą wymawiamy w danym języku do przetłumaczenia i później drugą frazę w języku na który dana fraza została przetłumaczona. Czyli z jakiego języka i na jaki język. Słyszymy też, że mamy dostępne czynności, więc sprawdźmy co tutaj mamy. Ja przeciągam palcem w górę w tym momencie. Słownik. Słownik. Powiedz tłumaczenie. Możemy sobie wybrać słownik jeszcze systemowy. Tutaj mamy powiedz tłumaczenie, ja stukam w to. Ile masz lat? W tym momencie, że tłumaczenie było na język polski, no to systemowa synteza odzywa się i czyta nam to po polsku. Możemy dodać do ulubionych to tłumaczenie, tak jak wam wspominałem. Później możemy to znaleźć na ostatniej zakładce. No i możemy po prostu aktywować i dodatkowe rzeczy z tym robić, ale dzisiaj tylko podstawowe rzeczy. Tryb pełnoekranowy. Odradzam wam korzystanie z tego, ponieważ tam znika część opcji. Oczywiście dla osób słabowidzących to może być lepsze rozwiązanie. Ja w tym momencie mówię o użytkownikach czytnika. Tam po prostu dla czytnika znika część przycisków. Oczywiście osobom słabowidzącym będzie się lepiej patrzyło, bo wtedy te niepotrzebne przyciski znikają i więcej widać na ekranie. Tu już kwestia testów. Możecie sobie testować. Ja generalnie odradzam użytkownikom VoiceOvera. Też mamy osobny przycisk. Dodaj do ulubionych. Słownik, czyli tutaj znowu, tak jak mówiłem, wybieramy sobie słowniki i znowu mamy przycisk zaetykietowany, tak głupio, też z iloczynem. Czyli jak zresztą stuknę i ponownie mamy odtworzone. Czyli generalnie te same przyciski, które znajdziemy pod funkcją czynności na danym tłumaczeniu. No i dochodzimy do kolejnej frazy i tutaj znowu dostępne czynności. Wybierzmy sobie powiedz tłumaczenie. I teraz słyszymy tłumaczenie na język angielski odczytane angielską syntezą mowy i oczywiście działa to dokładnie w ten sam sposób ze wszystkimi językami, jakie tutaj możemy sobie w aplikacji ustawić. I generalnie wszystkie te tłumaczenia, które byśmy tutaj mieli po kolei, tam coś sobie tłumaczyli, to one tutaj będą się pojawiały po prostu w formie listy. I teraz tak. Na samym dole ekranu pod całą listą wszystkich tłumaczeń mamy pole edycyjne i to pole edycyjne oczywiście klasycznie możemy sobie edytować. Wpisz tekst i wpiszmy coś, na przykład jak ma na imię mój pies. I już mam informację przetłumaczoną. Oczywiście wystarczy dwoma palcami w trybie Brailla przeciągnąć albo po prostu kliknąć idź w prawym dolnym rogu, aby tłumaczenie zostało dokonane w sposób automatyczny. Działa to bardzo fajnie, jest to dość intuicyjne. To jeśli chodzi o takie wpisywanie, to oczywiście możecie sobie wkleić jakiś tam tekst, na przykład zaznaczony na stronie internetowej czy w mailu, tak żeby on został później automatycznie przetłumaczony na wybrany przez Was język. I jeszcze jedna rzecz, którą chciałem Wam pokazać, bo tu chyba wszystko jest dość jasne i oczywiste. To karta rozmowa, bo dzięki tej karcie możemy też tłumaczyć rozmowę, jak sama nazwa wskazuje. Zaznaczam i tutaj też zwróćcie uwagę, idąc od góry okna mamy wybrany język i mamy język polski, angielski. Mamy tutaj te rzeczy, które do tej pory dyktowaliśmy i tłumaczyliśmy i to zostawiamy. Istotne są tutaj przyciski dołu okna, czyli więcej i posłuchaj, bo posłuchaj to jest ta opcja, którą aktywujemy tłumaczenie, czyli znowu słuchanie i słuchanie rozmowy, więc spróbujmy. Jedyna sugestia, jaka jest w tej aplikacji i to też znowu różnica między tłumaczem Google, tutaj musimy mówić stosunkowo szybko, czyli pauzy między naszą frazą i tłumaczeniem. Niestety my czekamy, aż VoiceOver odczyta, więc ta pauza automatyczna jest trochę dłuższa, ale żeby nie wyłączył nam się tryb automatycznego tłumaczenia, no to musimy mówić stosunkowo szybko. Sprawdźmy, czy mi się to uda zademonstrować. Jak masz na imię? How much is it? No i już się nie udało, bo za długo czekałem, to jeszcze raz spróbujmy i fokus ucieka na górę ekranu w momencie, gdy skończy się tłumaczenie. Spróbujemy jeszcze raz. Jak masz na imię? No i znowu nie udało się. A więc ten czas, który jest tutaj na tą w cudzysłowiu rozmowę jest bardzo krótki, a weź się pod uwagę, że no rozmowy, które prowadzimy z kimś, no z reguły nie są takie mega dynamiczne, więc trzeba na to brać poprawkę i obawiam się, że te rozmowy, które co do zasady powinny być przeprowadzane, czy tłumaczone w sposób automatyczny i aplikacja cały czas powinna nasłuchiwać, dopóki nie poprosimy ją, aby przestała, no to to działa bardzo słabo w aplikacji tłumacz. Tyle tylko, że wszystko to jest dostępne dla VoiceOver'a. Sprawdźmy jeszcze raz. Dobra, muszę znowu iść na dół okna, kliknąć posłuchaj. Dlaczego muszę stukać w ten przycisk? Ile masz lat? Jak masz na imię? Skąd jesteś? I już nie łapię następnej frazy. Tak więc według mnie to jest jeden z najsłabszych czynników jeśli chodzi o tą aplikację, że tych rozmów takich dynamicznych niestety nam nie prowadzi, czyli jeśli chcemy coś takiego organizować sobie, że z kimś rozmawiamy, no to chyba najwygodniej będzie jednak stukać w ten przycisk posłuchaj na karcie tłumaczenie, bo inaczej to będzie słabo. Tutaj jeszcze mam dla Was dwie uwagi. Mamy, zwróćcie uwagę, jeszcze przycisk więcej u dołu ekranu. Ja w niego stuknę, żebyście zobaczyli co tam mamy. Tutaj mamy kilka funkcji, które powinniśmy wszystkie zaznaczyć i też jest tak, że nie wszystko tutaj działa. To znaczy, odtwarzaj tłumaczenie, mam to zaznaczone, ale przy włączonym VoiceOver'e te tłumaczenia nie są odczytywane w sposób automatyczny, więc znowu działa to słabo. One się pojawiają na ekranie i VoiceOver je czyta, ale jak zwróciliście uwagę, czyta je syntezą VoiceOver'a, czyli nawet komunikaty po angielsku, tłumaczenia na angielski odczytywane są polską syntezą mowy, a powinny być odpowiednią syntezą mowy oczywiście anonsowane dla danego języka. Tłumacz automatycznie. Mam tą funkcję zaznaczoną właśnie po to, żeby i język był wykrywany i żeby te rozmowy odbywały się płynnie, a one odbywają się płynnie, tylko ten czas na słuchu jest zbyt krótki i po tym krótkim czasie nieaktywności albo nie wiem jakiego czynnika ten proces jest zatrzymywany. Tutaj jest znowu ta funkcja wykrywania języka i wymaż rozmowy. I to jest bardzo głupie, że na przykład na tym ekranie pierwszym tłumaczeń nie mamy opcji wymazania rozmów, dlatego chciałem Wam to pokazać. Tutaj dopiero na karcie rozmowy możemy wejść w przycisk więcej i dać wymaż rozmowy. I teraz uwaga, słyszycie, czy chcesz wymazać. Klikam wymaż i rozmowy zostały wymazane, więc mogę znowu przejść na ekran tłumaczeniem. I tu ponownie mogę tłumaczyć, na przykład korzystając z tego przycisku znajdującego się u góry okna, na który mogę sobie łatwo wskoczyć, czyli posłuchaj. No i znowu stukamy. Jak masz na imię? I już pojawia się kolejne tłumaczenie. Mam nadzieję, że udało mi się Wam zademonstrować aplikację Tłumacz. Oczywiście w działaniu z voice-overem wady i zalety są dość oczywiste. Jeśli potrzebujecie jakichś języków, których ta aplikacja nie posiada, to tak czy siak pozostaje Wam tylko i wyłącznie tłumacz Google. Tłumacz Google posiada też szereg innych ciekawych funkcji, ale trzeba go sobie pobrać, trzeba go sobie zainstalować. Tu jest jeszcze jedna bardzo fajna rzecz, jeśli chodzi o tego tłumacza systemowego. Możecie sobie w ustawieniach, czyli nie tu w aplikacji, bo tu jak widzieliście nie ma żadnych ustawień, tylko wchodzicie w ustawienia systemowe i tam jest opcja, czy przycisk tłumacz. I tam możecie sobie wybrać też języki tłumaczenia, ale to co jest ważniejsze, możecie sobie pobrać języki do tłumaczenia offline. I to jest bardzo fajne, jeśli wybieracie się za granicę, nawet w ramach Europy. Ale jeśli trafilibyście do kraju, gdzie na przykład roaming jest strasznie drogi, no to tego typu usługa może okazać się niezwykle przydatna i to jest bardzo duża zaleta tej systemowej aplikacji, że możecie z niej korzystać również bez połączenia z internetem. Tyle na dzisiaj, bardzo Wam dziękuję za uwagę, jeśli jeszcze nie zasubskrybowaliście tego kanału, no to zróbcie to proszę, żeby nie uciekły Wam żadne nowości. Ja zapraszam Was oczywiście do kolejnych vlogów z mojej szuflady, a na dzisiaj kłaniam się nisko, do zobaczenia, Piotr Witek.