Witajcie kochani w kolejnym nagraniu z Mojej Szuflady, Piotr Witek się kłania. W dzisiejszym odcinku chciałbym zaprosić Was na demonstrację bardzo fajnej aplikacji Ehovi Street. Aplikacji, która została stworzona przez firmę Transition Technology w ramach projektu Gaming. I swego czasu miałem przyjemność brać udział w pracach nad tą aplikacją. Od tamtego czasu ona troszkę się zmieniła, ale nadal jest całkiem fajna i warto ją zademonstrować. Jest to aplikacja, która opisywana jest jako aplikacja edukacyjna. I tutaj dwa słowa dla kogo ta aplikacja będzie fajnym rozwiązaniem. Jest to aplikacja, która przede wszystkim dedykowana jest osobom niewidomym, słabowidzącym. Osobom, które tracą wzrok po to, aby były one w stanie nauczyć się bezpiecznego przechodzenia przez ulicę. Ale jest to też aplikacja, która jest doskonałym narzędziem dla różnego rodzaju trenerów, instruktorów do zademonstrowania sytuacji, w jakiej na co dzień znajdują się osoby niewidome, słabowidzące, które muszą przechodzić przez najróżniejsze ulice. Nie tylko takie wiejskie drogi, ale też mega skomplikowane, ruchliwe skrzyżowania. Nam nie są do szczęścia potrzebne różnego rodzaju sporty ekstremalne. Nam bardzo często wystarczy próba przejścia przez ulicę. I żeby to zobrazować w bezpiecznych warunkach, powstała właśnie aplikacja Echowiz Street. I tutaj jeszcze zanim przejdę do demonstracji, to kilka wyjaśnień. Ta aplikacja posiada tło audio i to tło audio jest niestety nieprzyjemnie głośne, to po pierwsze. Po drugie, będę musiał do Was trochę krzyczeć, żebyście usłyszeli mnie przez to audio. Po drugie, to ta aplikacja posiada własny syntezator mowy, czyli będziemy musieli wyłączyć na szczytnik ekranu. Tu mowa do osób, które korzystają z takowego voice overa. I wtedy niestety nie tylko znikają nam gesty voice overowe, ale także znikają gesty systemowe, czyli np. nie uda nam się przełączyć między oknami aplikacji gestem czterech palców. O tym mówię, bo to jest jakiś taki bug tej aplikacji. No i kontrast audio w tej aplikacji jest bardzo słaby. To znaczy, że między tą syntezą, która została domyślnie ustawiona, a tym audio w tle jest bardzo niski kontrast i osoby, które mają problemy ze słuchem, no to będą miały problemy też ze zrozumieniem tego, co syntezator mowy do nich mówi. Ale tyle tytułem wstępu, żebyście wiedzieli o co chodzi. Ja już przełączam się na aplikację Echowiz Street. Tutaj w tym momencie nie czyta voice over informacji, ale gdybyście uruchomili tą aplikację od nowa, to dowiedzielibyście się, że aplikacja wykryła czytnik ekranu. I ten czytnik ekranu dostaniecie podpowiedź, żeby wyłączyć i kliknąć przycisk dalej. Więc ja to teraz robię. Wyłączam czytnik ekranu. Raz, dwa, trzy. Uwaga. Wykryto systemowy czytnik ekranu. Aby móc zagrać należy go wyłączyć, a następnie wcisnąć przycisk dalej. No widzicie, ta aplikacja mówi mi, że mam wyłączyć czytnik, który już wyłączyłem, więc wszystko na troszkę działa. Teraz mamy krótką reklamę firmy i samej aplikacji. Musimy niestety odczekać. Jest to bardzo kłupio zrobione. Nie możemy od razu kliknąć dalej. Mamy w tym momencie kilka tutaj opcji. Jesteśmy przede wszystkim na poziomie 0, gdzie możemy nauczyć się gestów. Ja nie będę teraz przez to przechodził, bo te gesty są bardzo podobne do tych iPhone'owych. To na spokojnie, jak sobie grę zainstalujecie, to się tym pobawi. W tej przestrzeni znajdujesz się przed przejściem dla pieszych przez wąską drogę. Po lewej stronie o odległości 2 metrów stoi pierwszy samochód, a po prawej stronie o odległości 5 metrów drugi samochód. Oba pojazdy mają włączone silniki. Zadania do wykonania. Odćwicz gesty poruszania się do przodu i do tyłu. Staraj się usłyszeć różnicę odległości do każdego z obu samochodów. Gest machnięcia po ekranie jednym palcem od dołu do góry to krok do przodu. Gest machnięcia po ekranie jednym palcem od góry do dołu to krok do tyłu. Gest przesunięcia dwoma palcami od lewej do prawej strony zamyka okno z opisem poziomu i przechodzi na ekran rozgrywki. Aby rozpocząć grę, rozpocznij grę. Patrzeć, tylko od razu dajemy rozpocząć grę. O, nareszcie cisza. Grafika ukryta. Grafika wyświetlana. No i usłyszeliście, że grafika jest ukryta i grafika wyświetlana. Ja to steruję tym przeciągnięciem dwoma palcami od dołu ekranu do góry. Dzięki temu osoby, które chcą poczuć, jak to jest nie widzieć i przechodzić przez ulicę, mogą wyłączyć sobie grafikę. No ale ja teraz, ponieważ przeprowadzam demonstrację, no to włączam tą grafikę, żeby coś było widać na ekranie. No i słyszymy w lewym głośniku, że samochód gdzieś tam sobie warczy. I przechodzimy przez ulicę. Słyszycie ciche kroki. No i teraz będzie już normalna rozgrywka. Wąska droga. Przejście z sygnalizacją świetlną. Opis przestrzeni. Stoisz przed przejściem dla pieszych przez wąską drogę. Auta poruszają się po niej po jednym pasie ruchu w prawo i jednym w lewo. Samochody nazwalniają, a linie zatrzymują się, aby uniknąć kolizji, gdy przechodzisz, kiedy dla przechodni wpali się czerwone światło. Trochę słyszycie, że nie po polsku jakby aplikacja była tłumaczona, ale zapewniam, to polska aplikacja. Przejść na drugą stronę drogi, gdy zapali się zielone światło dla pieszych. Rozpocznij grę. Okej, znowu odrobina ciszy. Grafika ukryta. Grafika wyświetlana. No i stoimy, autka sobie jeżdżą. Większość osób oglądających z NATO na co dzień czekamy na zielone światło, czyli po prostu aż autka zatrzymają, dojeżdżając do przejścia. Na razie jadą, jadą. O, już mi tu spowalnia, więc ja teraz szybciutko macham sobie i przechodzę na drugą stronę, póki auta stoją. Gratulacje, przeszedłeś na następny poziom. Nie mogę szybko przejść. Kiedyś ta aplikacja działała tak, że można było szybciej przechodzić. No i zobaczmy teraz kolejne zadanie. Szyroka droga, przejście z sygnalizacją świetlną. Opis przestrzeni. Stoisz przed przejściem dla pieszych. Droga, przez którą masz przejść składa się z dwóch jezdni dwupasmowych. Między jezdniami są tory, po których jeżdżą tramwaje. Pojazdy poruszają się w dwóch kierunkach. Nie zwalniają ani nie zatrzymują się, aby uniknąć kolizji, gdy przechodzisz. Kiedy dla przechodniów pali się czerwone światło. Zadania do wykonania. Przejść na drugą stronę drogi, gdy zapali się zielone światło dla pieszych. Rozpocznij grę. Znowu słyszeliśmy te komunikaty takie jakby nie po polsku, jakby były tłumaczone. No ale już stoimy przed drogą. Czekamy na zielone światło. Tak jak wspominałem wcześniej, kiedyś możliwość przechodzenia była szybsza. Że szybciej można było tymi nogami przebierać. Teraz jakby ta aplikacja jest bardziej taka lagująca. Dobra, autka stają, to ja lecę szybko. Właśnie szybko nie mogę. Macham szybko palcem. A tu tak jakby ten przechodzący przez ulicę wybrał się na spacer. Co w normalnych warunkach generuje stres, że mnie zaraz auto przejedzie. Dobra, to już mogę. Dajmy sobie spokój. Rozpocznę tylko grę, żebyśmy mieli stosunkowo ciche tło. I teraz dla kogo ta aplikacja? Już wspomniałem Wam, że osoby, które na co dzień poruszają się z białą laską. Dla nich to jest do przejścia za pierwszym razem tak naprawdę jako gra. Ale jest to ciekawie rozwiązane narzędzie. Słyszycie, że cały czas autka jeżdżą. Bardzo fajnie jest to zrobione w stereo. To jest rozwiązanie doskonałe jak wspomniałem dla trenerów, instruktorów orientacji przestrzennej. Dla osób, które chcą innym uświadomić z jakimi problemami na co dzień barykają się osoby z dysfunkcjami wzroku. To jest też świetne narzędzie dla osób, które nie widzą, aby pokazać swoim bliskim co to tak naprawdę znaczy przechodzić przez ulicę. Bo ludziom się wydaje, że to wystarczy wziąć laskę, zrobić jakiś egzamin z orientacji przestrzennej i tyle. A tu słyszycie tramwaj przejechał, przynajmniej ja go słyszę. A jestem ciekaw ile osób, które są osobami na co dzień widzącymi usłyszałoby ten tramwaj, który przed chwilą odjechał z przystanku. Więc warto znać takie narzędzie, żeby pokazać je też naszym bliskim, żeby oni sobie uświadomili, że przechodzenie przez ulicę to wcale nie jest taka bułka z masłem. I ciekaw jestem waszych opinii, pobawcie się tą aplikacją, link oczywiście znajdziecie w opisie i na mojej szufladzie. Więc jestem ciekaw waszych opinii, aplikacja oczywiście jest darmowa, działa fajnie oczywiście. Abyście chcieli sprawdzić, może uda mi się to zademonstrować nawet, jak to jest wejść pod koła nadjeżdżającego samochodu. Kiedyś odgłos tu był fajniejszy, przypominał trochę takie rozchlapanie czegoś na... O, a tu zostało to zorganizowane w ten sposób. Tyle z mojej strony na dzisiaj, bardzo wam dziękuję za uwagę. Ciekaw jestem naprawdę waszych opinii, bo aplikacja mnie osobiście bardzo się podoba. A póki co oczywiście pamiętajcie o zasubskrybowaniu kanału. No i zapraszam was do kolejnych vlogów z mojej szuflady. Kłaniam się nisko, Piotr Witek.