Witajcie kochani w kolejnym nagraniu z mojej szuflady, Piotr Witek się kłania. W dzisiejszym odcinku zapraszam Was na demonstrację aplikacji TalkingTuner czyli mówiący stroik, kamerton. Chodzi tutaj oczywiście o stroik gitarowy, aplikację mobilną stworzoną z myślą o osobach niewidomych. Generalnie ostatnio pojawił się ten temat znowu na jednej z grup dyskusyjnych, a ponieważ już od dawna chciałem nagrać film na ten temat, no to poniekąd poczułem się wywołany do tablicy. Tak więc oczywiście zaczynamy od przełączenia się na aplikację. Aplikacja jest bardzo prosta. Tak naprawdę w aplikacji znajdziemy dwa ustawienia, te które nas interesują. No i jedna rzecz, która od razu zwróci naszą uwagę. Oj, coś tam się aplikacja nie przestawiła. Dobra, mamy aplikację. Tak naprawdę aplikacja jest w języku angielskim. I tutaj tak naprawdę będziemy potrzebowali ze trzy słowa, żeby tą aplikację wykorzystywać. Mamy dwa ustawienia. Jedna odpowiada za głośność dźwięków, które aplikacja rejestruje. To sobie przestawiamy suwaczkiem i tutaj najważniejsze chyba ustawienie. Enable automatic speech. Przełącznik wyłączony. Wyłączony w tym momencie przełącznik, czyli gdy go zaznaczymy, wtedy aplikacja automatycznie będzie nasłuchiwać dźwięków i będzie nam anonsowała, co za dźwięk słyszy. Będzie nas też informować, czy dźwięk jest za wysoki. Wtedy będzie mówiła o tym dźwięku, że jest sharp, albo że jest za niski. Wtedy będzie mówiła flat. Jeśli będziemy idealnie w dźwięku, będzie mówiła in tune, czyli in tune. I tutaj możemy sobie zerknąć u góry ekranu. Zawsze pojawia się komunikat. Note, czyli dźwięk. Ustawmy sobie wyrazy. Dźwięk C jest 44 cents, czyli centów. 44 to są takie jednostki, które są używane w tej aplikacji. Flat, czyli za nisko. Gdyby było za wysoko, to byłoby tutaj sharp. No i mamy też informację o hercach, jaki to jest dźwięk. W tym momencie jak słyszymy flat, to musimy strunę podciągnąć. Gdybyśmy słyszeli, że jest sharp, to musimy ją popuścić, poluzować. No i w zależności, ile tych jednostek jest, jakich jest więcej, to musimy więcej podciągnąć, czy opuścić, jak mniej, to delikatnie wtedy regulujemy. I ja już przełączam się na inny mikrofon, bo rejestrując ekran nie jestem w stanie Wam zademonstrować, jak to działa. OK, mamy gitarę. Zobaczcie, niestety nie stroi, więc zaczynamy od struny E. Jeszcze raz. Za nisko. Dobra, jesteśmy intune w dźwięku. Teraz A. Jest tak nisko, że to jest na G, czyli dźwięk niższy, podciągam dużo. No to D. No, czuć za dużo. No, struna H. Za dużo, dobra. OK. To teraz spróbujemy jeszcze E. OK, jak to brzmi teraz? Już stroi. Zobaczyliście, jak aplikacja działa. W praktyce mam nadzieję, że doszliście do tego samego wniosku, co ja, że aplikacja jest niezwykle prosta, intuicyjna i nie trzeba wcale znajomości języka angielskiego, żeby móc się nią posługiwać. Program kosztuje dosłownie kilka złotych. Ja w tym momencie nie wiem, nie powiem Wam, bo ja już go kupowałem bardzo, bardzo dawno, ale zakładam, że coś w przedziale między 5 a 20 złotych będzie kosztował. Myślę też, że warto kupić, żeby też docenić twórców, także tyle z mojej strony. Oczywiście przypominam o zasubskrybowaniu kanału, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, po to, aby co dwa tygodnie otrzymywać informacje o nowościach pojawiających się w Mojej Szuflady. Gdybyście chcieli pobrać aplikację, zobaczyć, ile kosztuje, to oczywiście w opisie tego nagrania i na Mojej Szufladzie znajdziecie bezpośrednie linki do App Store, żebyście mogli sprawdzić, pobrać, kupić sobie tą aplikację. No i w tym momencie ja bardzo Wam dziękuję za uwagę i zapraszam na kolejne vlogi z Mojej Szuflady. Kłaniam się nisko. Piotr Witek.