Artykuł: Clew, czyli rozszerzona rzeczywistość w służbie niepełnosprawnym

Dziś zapraszam Was do lektury mojego artykułu, opublikowanego w ostatnim numerze Mój Mac Magazyn.
Opisuję w nim bardzo fajną aplikację Clew, która jeśli jeszcze jej nie znacie, może Was mocno zainteresować. A cały numer MMM, wraz z pozostałymi artykułami wydania, możecie oczywiście odnaleźć w archiwum magazynu.
Logo Mój Mac Magazyn

Clew, czyli rozszerzona rzeczywistość w służbie niepełnosprawnym

Chyba większość ludzi na świecie doskonale kojarzy grę Pokemon Go. Z tego też powodu, sztuczna, czy też rozszerzona rzeczywistość, najczęściej przywodzi nam na myśl różnego rodzaju gry. Oczywiście AR (ang. Augmented Reality) znalazła wiele więcej i to znacznie poważniejszych zastosowań, towarzysząc chirurgom w trakcie skomplikowanych operacji, żołnierzom na polu walki, projektantom wnętrz i architektom przy tworzeniu propozycji wystroju lub projektów budynków osadzonych w docelowym miejscu budowy, a nawet użytkownikom iPhone, wykorzystującym aplikację Miarka do oceny długości różnych obiektów. W ostatnim czasie pojawił się jednak dodatkowy, nowy obszar wykorzystania rozszerzonej rzeczywistości, a jest nim wsparcie osób z niepełnosprawnościami.

Jak piszą o niej twórcy programu, Clew jest aplikacją mobilną wykorzystującą sztuczną rzeczywistość do nawigacji wewnątrz budynku, zaprojektowaną z myślą o użytkownikach z dysfunkcją wzroku, pomagającą im odnaleźć powrotną drogę w nieznanym miejscu. Brzmi intrygująco. Ale jak to działa?

Wyobraźmy sobie osobę niewidomą lub bardzo słabo widzącą, która melduje się w nowym dla niej hotelu. Po dokonaniu formalności prosi ona obsługę o zaprowadzenie do pokoju. I jeśli hotelik jest mały i o prostej konstrukcji, to nie ma najmniejszego problemu z późniejszym samodzielnym powrotem do recepcji. Jeśli jednak hotel jest wielkim molochem na kilka tysięcy gości, to powrót do lobby przestaje być prostym zadaniem, szczególnie w sytuacji gdy nie można skorzystać z pomocy wzroku. I wtedy z pomocą przychodzi aplikacja Clew.

Jak działa Clew?

Po jej uruchomieniu należy stuknąć na ekranie w przycisk Record Path i tylko trzymać telefon przed sobą, tylną kamerą skierowaną przed siebie. Po dotarciu na miejsce stukamy w przycisk Stop Recording. W tym momencie zmieni się menu na ekranie i aplikacja da nam do wyboru dwa przyciski – Pause oraz Start Navigation. Pierwszy naciskamy jeśli tylko na chwilkę chcemy zatrzymać rejestrowanie pokonywanej trasy. Drugi naciskamy dopiero wtedy, gdy chcemy wrócić po swoich śladach.

Przed uruchomieniem powrotnego nawigowania, najlepiej ustawić się twarzą do kierunku z którego przyszliśmy, i w tę samą stronę skierować tylną kamerę naszego iPhone. Po wybraniu przycisku Start Navigation, aplikacja zacznie dostarczać nam komunikatów o trasie do przejścia, zaczynając od standardowego – Odwróć się (ang. Turn around). Głosem będzie informować np. że powinniśmy skręcić w lewo lub prawo (ang. Turn left / Turn right), lekko pójść w lewo lub prawo (ang. Slight left / Slight right), albo że dotarliśmy na miejsce (ang. You’ve arrived). Na nasze życzenie, w trakcie nawigowania możemy również sprawdzić odległość do np. kolejnego zakrętu. W tym celu stukamy w przycisk Get directions, a aplikacja powie nam np. że do zakrętu pozostały nam jeszcze 4 stopy.

Oprócz komunikatów głosowych, Clew dostarcza również informacje dźwiękowe i haptyczne. Jeśli oko kamery wskazuje prawidłowy kierunek, to iPhone w dłoni użytkownika rytmicznie wibruje, oraz wydaje z siebie stłumione piknięcia. Jeśli skierujemy obiektyw na lewo lub prawo ze wskazywanej drogi, oba sygnały ustają. Jest to o tyle uniwersalne rozwiązanie, że sprawdzi się ono nawet w głośnych miejscach, gdzie użytkownik nie będzie w stanie usłyszeć komunikatów głosowych. Pikanie i wibracja ustają również w momencie, gdy kamera wychwyci jakąś nową przeszkodę na drodze użytkownika. Co ciekawe, program w tym miejscu się nie poddaje, ale próbuje przeprowadzić swego podopiecznego dookoła przeszkody.

Po dotarciu na miejsce aplikacja prosi jeszcze użytkownika o ocenę swego działania, co ma poprawić jej skuteczność w przyszłości. Skuteczność tę określamy stukając jedynie w przyciski Dobra lub Zła (ang. Good / Bad).

Czy warto?

Aplikacja Clew niezaprzeczalnie ma wiele dobrych stron:

  • Jest to pierwszy na prawdę dobrze działający program do nawigacji wewnątrz budynków.
  • Jest to jedna z nielicznych aplikacji wykorzystująca rozszerzoną rzeczywistość do wspierania osób o specjalnych potrzebach.
  • Jest to bezpłatna aplikacja, co również ma ogromne znaczenie dla wielu użytkowników.

Niestety, program puki co ma jeszcze kilka minusów. Wśród nich na pewno można wymienić:

  • Brak możliwości zapisywania pokonanych tras.
  • Interfejs i komunikaty tylko w języku angielskim.

Na szczęście jest to nowy projekt, co daje nadzieję na jego dalszy rozwój, a wraz z upływem czasu, na wyzbycie się chorób wieku dziecięcego. Puki co zachęcam do obejrzenia poniższego nagrania promującego aplikację Clew, oraz do bezpłatnego pobierania i testowania programu z wykorzystaniem poniższego, bezpośredniego odnośnika.

Obejrzyj film promujący aplikację Clew.

Pobierz program

Pobierz bezpłatnie aplikację Clew z App Store

3 komentarzy na temat “Artykuł: Clew, czyli rozszerzona rzeczywistość w służbie niepełnosprawnym

  1. Jak dla mnie super sprawa taki program. Pozazdrościć tym, którzy mogą po testować. Przy okazji wielkie podziękowania za całokrztałt twojej pracy. W sumie dopiero zaczynam przygodę ze smartfonem, czy jest może coś podobnego na Androida

  2. Hej! Jeśli dysponujesz telefonem z Androidem, to po prostu wpisz Clew w Google Play. Jest bardzo prawdopodobne, że testy tego rozwiązania prowadzone są równolegle – na iOS oraz Androidzie.

  3. Dzięki za radę. Niestety nie znalazłem na Android. Być może też nie umiejętnie szukam. Dopiero od 2 tygodni mam w ręku Smartfon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *